Aktualności > PODSTAWY Z INWESTOWANIA - ALTERNATYWA

PODSTAWY Z INWESTOWANIA - ALTERNATYWA

2016-08-10 14:48:59
Joanna Jawor

Dla wielu osób termin inwestowanie kojarzy się z giełdą i spektakularnymi transakcjami, na których w ciągu dnia można zarobić miliony. Niestety, prawdziwe gry giełdowe wyglądają nieco inaczej, niż przedstawiają to Hollywoodzkie produkcje. Doświadczony inwestor wie, że swój portfel należy różnicować, wkładając pieniądze w różne – często zaskakujące – aktywa. Oto krótki przewodnik po świecie alternatywnych inwestycji.

Według rankingu PFC40 Autograph Index, w ciągu ostatniego roku wartość autografu Księcia Williama wzrosła o ponad 33 procent. Na największej na świecie giełdzie whisky codziennie dokonuje się transakcji o wartości przeszło 10 milionów dolarów. Już na pierwszy rzut oka widać, że rynek inwestycji pozagiełdowych może stanowić bardzo ciekawą alternatywę dla tradycyjnych form lokowania pieniędzy.

 

Bądź jak bank

Chociaż pożyczki społecznościowe to w Polsce wciąż nowe pojęcie, to z roku na rok zyskuje coraz większą popularność. Wartość tego rynku szacowana w naszym kraju na ponad 150 milionów złotych. Jak to działa? – W specjalnie przygotowanym serwisie pojawia się ogłoszenie jakiejś firmy czy instytucji, która chce pożyczyć pieniądze. Określany jest procent zwrotu, okres spłaty oraz jej warunki. Zainteresowani inwestorzy mogą wspomóc daną inicjatywę, w oparciu o dostarczone dane finansowe, stopę ryzyka i własne doświadczenie – mówi Mariusz Skiba, Prezes Zarządu CapitalClub. Inaczej mówiąc, w przypadku pożyczek społecznościowych to człowiek wciela się w rolę banku. Oczywiście, nie trzeba samodzielnie finansować całego przedsięwzięcia. Aby rozpocząć swoją przygodę na tym rynku wystarczy już sto złotych. Mariusz Skiba tłumaczy, dlaczego warto zastanowić się nad taką formą inwestowania. – Wkładając pieniądze w bankową lokatę możemy otrzymać od 3 do 5 procent zwrotu. W przypadku social lending mamy do czynienia z oprocentowaniem rzędu nawet 14-16 procent. Dodatkowo wszyscy pożyczkobiorcy są gruntowanie sprawdzani przez analityków pod względem wypłacalności oraz bezpieczeństwa transakcji.

 

Nie tylko złoto…

Najnowsze badania Morgana Stanleya pokazują, że jeden na pięciu milionerów zainwestuje w tym roku w przedmioty kolekcjonerskie. Chcąc zdywersyfikować swój inwestycyjny portfel należy zwrócić uwagę na ten prężnie rozwijający się rynek. Zalet takiego rozwiązania jest kilka. Po pierwsze – bezpieczeństwo. Unikalne przedmioty praktycznie nie są powiązane z żadną dziedziną finansową, dlatego też inflacja czy wahania giełdowe nie mają wpływu na ich wartość. Przez wielu ekspertów uważane są nawet za bezpieczniejsze od złota, którego kurs również ulega zmianie. Drugim argumentem jest wysoka stopa zwrotu inwestycji. Załóżmy, że jesteśmy właścicielami jednej z dwudziestu pozostałych na świecie beczek pięćdziesięcioletniego Macallana (uznawanej za jedną z najlepszych whisky na świecie). W ciągu kilku lat ich zapas, na skutek konsumpcji, psucia się produktu czy innych czynników, skurczy się do 15 sztuk – a co za tym idzie, cena naszej beczki znacznie wzrośnie.

 

Dzieje się tak ze wszystkimi dobrami kolekcjonerskimi, zwłaszcza z serii limitowanych. Trzecim powodem, dla którego należy zainteresować się tego typu aktywami, jest rosnący udział krajów wschodzących (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny) w rynku. Można powiedzieć, że tamtejsi inwestorzy hurtowo kupują dobra luksusowe, do których przez długi czas nie mieli dostępu. Zdaniem ekspertów z Paul FrasierCollectibles nic nie zapowiada tego, aby trend ten miał się odwrócić. W związku z tym można założyć, że lokowanie pieniędzy w autografy, alkohole, sztukę czy przedmioty związane ze znanymi ludźmi to dobry sposób na różnicowanie części finansowego portfolio. Oczywiście, początkujący gracze powinni skorzystać z pomocy specjalistów, ponieważ nie każdy podpis wart będzie 27 tysięcy funtów, tak jak autografy Beatlesów.

 

Niezależnie od tego, czy dopiero rozpoczynamy naszą przygodę z inwestowaniem, czy też posiadamy już doświadczenie w tej dziedzinie, niezwykle ważną rolę odgrywa dywersyfikacja portfela. Niestety, nie ma jednej, uniwersalnej metody na dzielenie każdego portfolio. Każdy sam powinien sobie odpowiedzieć na pytanie – co i w jakim czasie chciałby osiągnąć, a następnie dobrać do celu odpowiednie instrumenty. Nie ulega jednak wątpliwości, że rynek inwestycji alternatywnych, takich jak pożyczki społecznościowe czy przedmioty kolekcjonerskie może – i w wielu przypadkach powinien – stanowić istotną jego część. Rynek pozagiełdowy daje bardzo wiele możliwości nie tylko wybicia się, ale także bezpiecznego lokowania pieniędzy. To z pewnością propozycja, której warto się przyjrzeć.

 

 

****
Kontakt dla mediów:
Michał Urbanik
tel. 728 244 378

mail: murbanik@exacto.pl

 

———————————–

Informacje uzupełniające:

CapitalClub jest serwisem pożyczek bezpośrednich udzielanych spółkom prawa handlowego i osobom prowadzącym działalność gospodarczą (pożyczkobiorcom) przez osoby fizyczne i prawne (pożyczkodawcom). Z usług portalu może korzystać każda osoba posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych. Wszystkie zaciągane pożyczki zabezpieczone są wekslem, dzięki czemu pożyczkodawcy mają zapewniony najwyższy poziom bezpieczeństwa prawnego.